Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

O marce - Elefants Poland

Szukaj
Idź do spisu treści

Menu główne

O marce

 
 
Tak brzmi silnik Elefanta.
 
 

Cagiva Elefant to prawdziwa legenda epoki rajdu Paryż - Dakar. Naljepsze w swoim czasie komponenty oraz zapał włoskich konstruktorów zaowocowały maszyną, która nie znosiła kompromisów.  We właściwych rękach sprzęt ten gwarantował suckes.
Nie chciałbym w tym miejscu rozpisywać się o danych katalogowych, który każdy znajdzie bez problemów. Dowodem na TOP-endową jakość niech będą dostawcy podzespołów:

  • Ducati - silnik

  • Acerbis - plastiki (wszystkie)

  • Marzocchi - zawieszenie (przód)

  • Ohlins - zawieszenie (tył)

  • Weber - istalacja wtrysku (modele 900 ie i GT)

  • Mikuni - gaźniki (wszytkie 750 i pozostałe 900)

  • Akront - felgi

  • Brembo - hamulce

  • Nissin - hamulce

To co było zbiorem atrybutów tego motocykla stało sie nietety również gwoździem do jego trumny. Astronomiczna na owe czasy cena spowodowała, że motocykl ten był dostępny dla sportu i niezbyt wielu bogaczy. Nie osiągnął skali sprzedaży jak jego japońscy odpowiednicy. No cóż - nie każdy mógł jeździć tym sprzętem. Dodam, że jego cena była równa cenie nowego samochodu osobowego średniej klasy! Egzotyka włoskiej marki nie przyczyniła się do wielkiej sprzedaży - wyjątkiem były Włochy, Niemcy i Wielka Brytania. Nieco może dziwić fakt, że sporo tych maszyn do dziś śmiga po drogach obu Ameryk i Australii. Totalnym  zaskoczeniem są dla mnie użytkownicy z ...... Japonii!
Faktem jest, że spora część maszyn osiągnęła pełnoletniość jakiś czas temu i nadal są w użyciu. Liczniki kilometrów często pokazują przebiegi powyżej 150000 km. Biorąc pod uwagę w jakich warunkach te motocykle są używane komentarz wydaje się zbędny.
Jakość i rozwiązania techniczne wyprzedziły epokę...

 
sam gurgis counter
website counter
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego